5 stycznia 2013

Ruiny niemieckiej parowozowni w Radomiu

Ruiny są pamiątką po planach niemieckiej budowy trasy kolejowej Tomaszów-Radom-Lublin. U jego podstaw legł zamysł poprawy efektywności transportu materiałów wojennych na front wschodni. W tym celu zamierzano wybudować dwutorową magistralę wraz z nowymi mostami przez Wisłę. Przy budowie trasy kolejowej pracowali przymusowi pracownicy. W 1944 roku kiedy zbliżali się Rosjanie, Niemcy postanowili zniszczyć linię kolejową wysadzając ją podczas wycofywania się. Prawie gotową lokomotywownię również wysadzono w powietrze. Jej ruiny można oglądać do dziś.











1 komentarz:

Unknown pisze...

Na obecnych terenach elektrociepłowni Południe, na płaskim terenie (rzędna ok. 197-198 mnpm) miała powstać duża stacja techniczna Radom Süd, z lokomotywownią i warsztatami. Miała ona mieć 4 wyloty: w kierunku Wolanowa (obecny ślad LK22), Rożek (połaczenie z linią Warszawa - Kraków, dwutorowy wlot od Rożek, poprzez tunel zalany wodą przy ul. Stalowej), Radomia (obecny ślad LK22) oraz Ciepielowa (pozostałością jest nasyp idący od Potkanowa do LK8 w okolicy działek na Godowie). Linia w kierunku Ciepielowa miała prowadzić do Chotczy Grn., gdzie hitlerowcy postawili przęsła mostowe na Wiśle. Dalej miała zapewne dochodzić do LK68, lub prowadzić dalej do wschodniej guberni. W stacji Jedlnia-Letnisko w 1944 roku powstał nasyp od str. zachodniej, którym miała odchodzić obwodnica kolejowa Radomia. Wg mnie miała ona prowadzić za lotniskiem Sadków, do którego zapewne miała być poprowadzona łącznica odgałęziająca się gdzieś na Godowie (po przekroczeniu LK8 jednotor z Radom Süd miałby rozgałąziać się na Ciepielów, Jedlnię-Letnisko i lotnisko). Nieukończona inwestycja pozwoliła na uruchomienie obecnej LK22, za co zasługi przypisał sobie PRL jak na filmie http://www.kronikarp.pl/szukaj,36214,tag-689413,strona-3