21 marca 2021

Dodge Charger Pursuit (wersja Matchbox)

Prawdziwe auto bazuje na konwencjonalnej wersji, ale ilość przeróbek i modyfikacji na potrzeby policji jest ogromna. Po pierwsze - wersje silnikowe. Dodge Charger Pursuit dostępny jest w dwóch wersjach z silnikiem V8 oraz napędem na tylną oś lub na wszystkie koła.

W wersji z silnikiem o mocy 370 KM przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje niecałe 6 sekund, więc w większości przypadków uciekinierzy nie mają większych szans. 

Ponizsze auto w wersji Matchbox jest przerobione przeze mnie, z zamonotowanym oświetleniem oraz wyposażone w zaprogramowany mikroprocesor.








21 lutego 2021

Platforma Res (Skala H0)

Czteroosiowy wagon platforma przeznaczony do przewozu ładunków skupionych, pojazdów i dłużycy. Wyposażona w odchylne burty boczne i czołowe oraz kłonice. Razem 16 kłonic, na każdej stronie 8. Podłoga wagonu jest z drewna sosnowego. Wagon jest wyposażony w hamulec zespolony i ręczny. Wagon produkowany w latach 1983-1989 przez fabrykę w Świdnicy.




7 lutego 2021

ET21-157 (Skala H0)

Lokomotywa ET21 była pierwszą przeznaczoną dla PKP elektryczną lokomotywą towarową produkowaną w Polsce. Przez miłośników kolei i kolejarzy nazywana „kantem”, „telewizorem” lub „sputnikiem”.

W oparciu o dokumentację części elektrycznej radzieckiej lokomotywy WŁ22M Centralne Biuro Konstrukcyjne Przemysłu Taboru Kolejowego w Poznaniu w 1955 r. opracowało projekt pierwszego polskiego elektrowozu przeznaczonego do ruchu towarowego, któremu nadano przemysłowe oznaczenie typu 3E. Produkcję zrealizowano w latach 1957-71 we wrocławskim „Pafawagu”, budując łącznie 726 egzemplarzy, z których 658 przeznaczono dla PKP, a 68 zakupiło Przedsiębiorstwo Materiałów Podsadzkowych Przemysłu Węglowego w Katowicach. Pojazdy dysponowały mocą ciągła 1860 kW. Od 1960 r. budowano wersję zmodernizowaną jako typ 3E/1, wprowadzając zmiany w konstrukcji wózków, hamulca, układu chłodzenia silników trakcyjnych o obniżonej masie o około 6 ton. Pierwsze elektrowozy dla PKP otrzymały miano serii E06, od 1960 r. zmienione na ET21.

Pomimo charakterystyki trakcyjnej właściwej dla lokomotywy towarowej oraz przestarzałego widłowego prowadzenia zestawów kołowych i „tramwajowego” zawieszenia silników trakcyjnych, lokomotywy ET21 były wykorzystywane zarówno w ruchu towarowym, jak i pasażerskim (przejściowo nawet ekspresowym). Lokomotywy ET21 mogą prowadzić pociągi towarowe o masie 2300 ton z prędkością 70 km/h, a pociągi pasażerskie o masie 700 ton z prędkością do 100 km/h. Produkcję lokomotyw zakończono w 1971 roku. Wycofywanie serii rozpoczęto na przełomie lat 80. i 90., a pozostałych kilkanaście egzemplarzy do 2016 wykorzystywano w ruchu towarowym na liniach w południowej części kraju. Lokomotywy te bardzo dobrze spisywały się na liniach górskich. Były cenione przez maszynistów za solidną, prostą i niezawodną konstrukcję.  Lokomotywy ET21 można jeszcze spotkać w barwach przewoźników prywatnych CTL Logistic i DB Schenker Rail Polska.









3 stycznia 2021

Ty2 - 911 (Skala H0)

Parowóz towarowy konstrukcji niemieckiej (seria 52), budowany masowo w wielu fabrykach europejskich (w Niemczech i krajach okupowanych, m.in. w Polsce) w latach 1942-1945, znany także jako niemiecka lokomotywa wojenna Kriegslokomotive.

Zadaniem tej uproszczonej, taniej w produkcji i niezawodnej lokomotywy miało być obsługiwanie szlaków kolejowych na terenach zdobytych przez Trzecią Rzeszę na wschodzie. Dlatego też parowozy tej serii posiadały znakomitą izolację termiczną i nacisk osi nie przekraczający 15 t, dzięki czemu mogły poruszać się po liniach o kiepskiej lub prowizorycznie naprawionej nawierzchni. Po klęsce III Rzeszy 1206 parowozów tej serii rozpoczęło pracę na PKP. Od 1945 roku do końca eksploatacji trakcji parowej była to najliczniejsza seria parowozów w Polsce. W Polsce zachowano 53 parowozy serii Ty2. Czynny parowóz Ty2-911 znajduje się w skansenie w Chabówce.






31 października 2020

Sikorka bogatka

Sikorka bogatka nazywana także zwyczajną  jest niewiele mniejsza od wróbla − długość jej ciała mieści się w granicach 13-16 cm. Ma czarny łepek z białą plamą na policzku. Przez brzuszek koloru żółtego lub żółto-zielonego przebiega czarny krawat. Skrzydła i ogon są niebieskawe.

Sikora bogatka w ciągu dnia jest w stanie zjeść tyle, ile sama waży. Wiosną i latem sikorki polują na owady, jaja, larwy lub poczwarki owadów. Według szacunków w ciągu jednego sezonu rodzina sikorek bogatek (dorosłe i potomstwo) są w stanie zjeść około 75 kg owadów.

Późną jesienią i zimą o pokarm trudniej, dlatego w tym okresie sikorki bogatki często odwiedzają karmniki i bardzo chętnie korzystają z nasion słonecznika, rozłupanych orzechów, ziaren pszenicy, prosa czy owsa, które zapewniają im dużo energii. Sikory bogatki przyciąga także wywieszona za oknem słonina. W ramach dokarmiania można sikorkom wywiesić również tzw. kule tłuszczowe, które stanowią mieszankę łoju oraz nasion i owoców. Ornitolodzy szacują, że w okresie zimowym sikora bogatka spędza 3/4 czasu na żerowaniu.





18 października 2020

Czołg Cromwell Mk.IV gen. Stanisława Maczka (skala 1:35)

Cromwell był jednym z najbardziej udanych brytyjskich czołgów pościgowych, posiadający jako pierwszy „uniwersalną” armatę przeciwpancerną przystosowaną także do strzelania amunicją burzącą i odłamkową. W czasie II wojny światowej stał się legendą brytyjskich wojsk pancernych, ale i nie tylko. Zapisał świetną kartę historii polskiej broni pancernej, albowiem czołgi Cromwell były na wyposażeniu 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

1. Dywizja Pancerna przeszła szlak bojowy przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy. W 1944 r. brała udział w inwazji sił alianckich w Normandii. Odegrała znaczącą rolę w bitwie pod Falaise, zamykając okrążenie wokół niemieckich 7. Armii i 5. Armii Pancernej w tzw. „kotle”. Uczestniczyła także w wyzwalaniu Bredy oraz w zdobyciu niemieckiego Wilhelmshaven. „Bijcie się twardo, ale po rycersku” – mówił do swych żołnierzy gen. Maczek po wkroczeniu do Niemiec wiosną 1945 r.

Cromwell był ulubionym czołgiem generała Maczka, który w latach 1944-45 używał go jako mobilnego centrum dowodzenia dywizji, pieszczotliwie nazwaną "Hela".