14 czerwca 2018

Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim


Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim wraz z otaczającym go parkiem powstał w XIX wieku. Choć po zakończeniu II wojny światowej przez wiele lat niszczał, niedawno ponownie stał się architektoniczną wizytówką tej niewielkiej miejscowości.

Marianna Orańska była księżniczką niderlandzką, córką króla Niderlandów Wilhelma I Orańskiego i jego pierwszej żony Fryderyki Luizy Pruskiej. W 1838 roku po raz pierwszy odwiedziła ona Kamieniec Ząbkowicki, który odziedziczyła w spadku po swojej matce. Marianna postanowiła wybudować na terenie miejscowości letnią rezydencję, której projekt w tym samym roku przygotował dla niej architekt Karl Friedrich Schinkel.

Budowa pałacu w Kamieńcu rozpoczęła się wiosną 1839 roku. Pracami kierował młody i niezwykle uzdolniony Ferdynand Martius, zaangażowany do pomocy przez Karla Schinkela. Po kilku miesiącach ukończone zostały mury parteru, wszystkie filary, kolumny w komnatach oraz kawałek muru otaczającego przyszłą rezydencję.

W 1848 roku budowa została jednak wstrzymana z powodu rozstania Marianny z księciem pruskim Albrechtem. Ich małżeństwo nie należało do udanych. Marianna nie pasowała do surowego ceremoniału pruskiego dworu, a swoją inteligencją i obyciem przewyższała męża, który coraz częściej dopuszczał się zdrady. Co więcej, Marianna sama miała wdać się w romans z masztalerzem Johannem von Rossumem, z którym spodziewała się dziecka, przez co rozwód przebiegał w atmosferze skandalu.

Dwory w Hadze i Berlinie zerwały stosunki z Marianną, zakazano jej kontaktów z dziećmi, a także zabroniono przebywać na terenie Prus przez czas dłuższy niż 24 godziny, z obowiązkowym meldunkiem przy każdym wjeździe i wyjeździe. Nałożono na nią również karę infamii, co oznaczało dla księżniczki utratę czci i dobrego imienia.

Mimo wszystko w 1853 roku Marianna przyjechała do Kamieńca i zdecydowała o wznowieniu budowy. Powstający pałac przekazała swojemu synowi Fryderykowi Wilhelmowi Albrechtowi, a sama kupiła posiadłość w oddalonej o 12 kilometrów Bilej Vodzie, dzięki czemu mogła często odwiedzać rezydencję i nadzorować prace.

Pierwsi mieszkańcy wprowadzili się do pałacu w 1857 roku, ale oficjalne zakończenie budowy ma miejsce dopiero w 1872 roku. Koszt budowy kompleksu wyniósł 971 692 talary, co było równowartością trzech ton złota. W 1883 roku Marianna umiera, lecz zostaje zapamiętana jako jedna z najbardziej niekonwencjonalnych kobiet XIX wieku.

W 1945 roku potomkowie Marianny opuszczają pałac z powodu nadciągającej Armii Czerwonej. Rok później obiekt został zniszczony przez pożar, a rezydencja zaczęła popadać w ruinę. W kolejnej dekadzie postępuje dalsza dewastacja posiadłości.

W 1986 roku budowla została wydzierżawiona, jednak już w 2012 roku, po śmierci dzierżawcy, powraca pod zarząd gminy. Szeroko zakrojone prace zabezpieczające i remontowo-odtworzeniowe sprawiły, że pałac w Kamieńcu Ząbkowickim odzyskał swą dawną świetność i cieszy się mianem architektonicznej perły na skalę europejską.








































1 komentarz:

Maciej Beskidnick pisze...

Bardzo ciekawie pomyślany neogotyk.